Magazyn Przestrzeń to połączenie codziennej psychologii z kulturą. To miejsce na odnalezienie siebie, dotknięcie swoich emocji, rozwój osobisty. Jest to także płaszczyzna dla sztuki i artystów. Celem magazynu jest promocja świadomego życia, psychologii, ciekawych inicjatyw, szeroko pojętej kultury oraz utalentowanych twórców.

Przestrzeń © 2016



Website credits: MH

Przeglądaj cały numer

Tajemnica MĘSKIEGO EGO

Jakiś czas temu przeczytałam notkę na pewnym blogu, dotyczącą spraw, które każda kobieta powinna wiedzieć o mężczyznach. Były w niej zawarte punkty napisane przez faceta dla zdobycia poklasku facetów, mające na celu uświadomić kobietom w jaki sposób uszczęśliwić każdego osobnika płci męskiej i zapewnić mu odpowiednie warunki do spełnienia się w roli pełnowartościowego mężczyzny. Wyznaczniki te powinny wyjaśnić przedstawicielkom płci żeńskiej tajemnice męskiego jestestwa. Dotyczyły one min. akceptacji: faceta jako wiecznego chłopca bawiącego się swoimi dorosłymi zabawkami; stanu agonalnego, który dopada mężczyznę gdy ten ma zaledwie katar; oglądania się za innymi kobietami, bo niestety nie da się walczyć z instynktem. Nie będę się rozwijać nad wszystkimi aluzjami przedstawiciela męskiej społeczności, do kobiet, skupię się raczej nad odważną próbą rozwikłania przynajmniej rąbka tajemnicy MĘSKIEGO EGO.

Źródło: pixabay.com

Źródło: pixabay.com

Panowie w mistrzowski sposób potrafią bronić teorii potwierdzających ich męstwo i dowartościowujących ich w poczuciu bycia męskimi. Przez to właśnie posiadają nieprzepartą skłonność do rezerwowania wyłącznie dla mężczyzn pewnych aspektów życia, jak najbardziej uniwersalnych dla obu płci. Są nimi np. potrzeba posiadania azylu, samotni, czy inaczej chwili tylko dla siebie, w której można robić wszystko to, co jest ważne dla danej osoby, a co właściwie dla innych ludzi może być pojmowane jako marnowanie czasu. Kolejnym przykładem jest obowiązek wyjścia z kumplami na spotkanie zakrapiane „procentową ambrozją”. Pod względem tych potrzeb nie różnimy się przecież jakoś znacząco. Każdy człowiek potrzebuje prywatności, chwili relaksu, spokoju, bądź czasu spędzonego w wąskim gronie znajomych. Kobieta na przykład celebruje chwilę tylko dla siebie czytając książkę, oglądając „babski” serial, czy tworząc coś z niczego. Równie ważne, co dla mężczyzn, jest dla nas kobiet asymilowanie się z ludźmi, wyjście z domu ze znajomymi, a nie tylko kurczowe trzymanie siebie i was, drodzy panowie, w czterech ścianach. Dlatego misja pod tytułem „wyjście do kumpla na mecz” nie musi być tak straszną przeprawą pełną intryg i forteli, które umożliwią przeforsowanie skrzętnie uknutego planu.

Kolejnym zagadnieniem, które skłoniło mnie do refleksji nad istotą MĘSKIEGO EGO, jest łatwość z jaką panowie zrzucają z siebie odpowiedzialność, zaspokajając tym samym własną potrzebę wygody, a przy okazji wychodząc na stuprocentowego samca alfa. Rzecz o sytuacjach, w których kobieta powtarza mężczyźnie po raz enty żeby wymienił żarówkę, a on usłyszawszy komunikat już za pierwszym razem, frustruje się niebotycznie gdy wałkowany jest on przez kolejne sto razy, na zasadzie zdartej płyty. Z punktów jakie przeczytałam wynika, że nie powinno się ponaglać mężczyzny, gdyż on zrobi to co do niego należy w odpowiednim momencie. Jednak często bywa tak, że okres ten przeciąga się w nieskończoność i kobieta zostaje zmuszona do wzięcia sprawy we własne ręce, uniemożliwiając mężczyźnie spełnienie się w roli bohatera domu. Są również takie, które wytoczą mężczyznom karczemną awanturę, a tylko niewielki odsetek będzie czekał na objawienie się męskości. W tak prosty sposób MĘSKIE EGO pozwala mężczyźnie na pielęgnowanie lenistwa, choć teoretycznie to facet powinien być ciężko pracującym wojownikiem dbającym o komfort życia rodziny. Przykład z wymianą żarówki, choć prozaiczny, paradoksalnie pozwala również na zobrazowanie męskiego lęku np. przed oświadczynami i wieloma innymi ważnymi wyzwaniami dorosłego życia. W przypadku zaręczyn może być to lęk przed wzięciem odpowiedzialności i sprostaniem sytuacji, bądź wykluczeniem siebie z roli łowcy i zdobywcy tak ważnej dla mężczyzny z ewolucyjnego punktu widzenia i ograniczenie się do tej jednej, wybranej kobiety. Niestety przeciąganie momentu realizacji męskiego planu może wywołać w kobiecie frustrację wynikającą z niezaspokojonej potrzeby stabilizacji. Kobieta ta będzie więc coraz częściej robić aluzje, powtarzać do momentu, aż sama wyjdzie z inicjatywą, zrobi awanturę, lub z przyzwyczajenia i bez większych emocji po prostu będzie trwać.

Warto pamiętać, że MĘSKIE EGO nie musi cierpieć nawet wtedy, gdy idzie na kompromis rezygnując z pewnych czynników w jego mniemaniu niezbędnych. Kluczem będzie wzajemne zrozumienie i akceptacja tych elementów, które wymagają od nas większego zaangażowania, a nie pójścia na łatwiznę. Odrzućmy więc stereotypy o męskich mężczyznach i kobiecych kobietach, bądźmy sobą bez odwoływania się do punktów stojących na straży MĘSKIEGO czy KOBIECEGO EGO.

Komentarze
Komentarze do:

"Tajemnica MĘSKIEGO EGO"

Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję