Magazyn Przestrzeń to połączenie codziennej psychologii z kulturą. To miejsce na odnalezienie siebie, dotknięcie swoich emocji, rozwój osobisty. Jest to także płaszczyzna dla sztuki i artystów. Celem magazynu jest promocja świadomego życia, psychologii, ciekawych inicjatyw, szeroko pojętej kultury oraz utalentowanych twórców.

Przestrzeń © 2016



Website credits: MH

Przeglądaj cały numer

State of mind

Pogranicza bywają fascynujące. I te na ziemi i te w sferze duchowej

Gdy próbujemy zrozumieć fizykę kwantową, nawet nie będąc naukowcami, dochodzimy do miejsca, gdzie dające się sprawdzić doświadczalnie prawa, przestają obowiązywać. Miejsca, w którym aby zrozumieć fizykę, trzeba zagłębić się w filozofię, a nawet duchowość i zmienić  sposób myślenia o świecie materialnym. Podobnym miejscem jest twórczość Mariny Abramović. Pogranicze sztuki, psychologii i duchowości. Z posmakiem skandalu i „gwiazdorstwa”.

TVP Kultura wyemitowała niedawno premierowo film dokumentalny The Artist is Present (reż. Matthew Akers, 2012) poświęcony artystce performance’ów, tworzącej od lat 70-tych. W ciągu ponad 40-stu lat działalności Mariny Abramović, napisano o niej tomy i przeanalizowano jej twórczość pod każdym możliwym kątem. Ale oglądając film warto o tym wszystkim zapomnieć i otworzyć umysł.

fot. Andrew Russeth, "Marina Abramović: The Artist Is Present," at the Museum of Modern Art, New York, through May 31, 2010. Opening preview: March 9, 2010; Źródło: flickr.com

fot. Andrew Russeth, „Marina Abramović: The Artist Is Present,” at the Museum of Modern Art, New York, through May 31, 2010. Opening preview: March 9, 2010; Źródło: flickr.com

Poruszający

Popkultura także odwoływała się wielokrotnie do twórczości Mariny Abramović. W jednym z epizodów serialu Sex w wielkim mieście, bohaterki oglądają w „modnym” nowojorskim muzeum performance „modnej” nowojorskiej artystki i komentują. Trochę z posmakiem ironii, a trochę z pytaniem: czy to jest jeszcze sztuka? Jak sama Marina Abramović mówi, pytanie o to czy jej prace to sztuka czy nie, pojawiało się przez wiele lat niemal w każdym wywiadzie. W końcu przestano je zadawać.

Marina Abramović, urodzona w 1946 r. w Jugosławii, to artystka performance’u. Z mocno obecnym ciałem w każdej z jej prac. Ciało doświadczane bólem na wiele różnych sposobów i wystawiane na granice wytrzymałości. Lecz nie w samym zadawaniu bólu jest istota. To raczej manifestacja i prowokacja do tego, by przyjrzeć się relacjom między ludźmi oraz relacjom z samym sobą. Ciało to część nas, nieodłącznie związane z umysłem. A więc kto doświadcza bólu? Ciało materialne, czy umysł, który go odczuwa?

Film dokumentalny, a przede wszystkim prace artystki poruszają, nawet oglądane w telewizji.

Stan umysłu

Dla Mariny Abramović istotą performance’u jest stan umysłu (state of mind). I właśnie stan umysłu jest kluczem do zrozumienia jej twórczości. Stan umysłu twórcy oraz widza. Bez zrozumienia tego, wycinanie nożem gwiazdy na własnym brzuchu lub stanie nago w wąskim przejściu tak, by każdy zwiedzający galerię musiał otrzeć się o jej ciało, wydają się powierzchownym skandalem.

Tytuł filmu The Artist is Present oraz jego temat, szczególną uwagę poświęcają wystawie retrospektywnej Mariny Abramowić, która odbyła się w Museum of Modern Art w Nowym Yorku w 2010 r. Podczas wystawy, wcześniejsze performance’y artystki wykonywali młodzi twórcy, których Abramović wybrała i przygotowała. To przygotowanie było istotne w kontekście wspomnianego już state of mind (stanu umysłu), koniecznego do właściwego wykonania preformance’u.

Sama Marina Abramović wykonywała jeden premierowy performance. Była obecna nieprzerwanie podczas trwania wystawy: 6 dni w tygodniu, 8 godzin dziennie. Artystka Obecna jak mówił tytuł.

Ilu z nas próbowało siedzieć bez ruchu dłużej niż minutę?

W jednej pozycji, w stanie absolutnego nicnierobienia, w zatrzymaniu aktywności? W całkowitym niekontrolowaniu czasu? Sam na sam tylko ze swoim stanem umysłu?

Marina Abramović podczas wystawy (6 dni w tygodniu, 8 godzin dziennie) bez przerwy siedziała na krześle, początkowo przy stole, potem bez stołu. Po drugiej stronie mógł usiąść każdy, kto przyszedł do muzeum i mógł siedzieć jak długo chciał. Marina podnosiła głowę i patrzyła w oczy drugiemu człowiekowi, człowiekowi którego nigdy wcześniej nie widziała.

W filmie Marina Abramović mówi, że ludzie siadali z zaciekawieniem, ze strachem, z różnymi uczuciami. Niektórzy chcieli być wyzwaniem, sprawdzić ją, ale bardzo szybko orientowali się, że tu nie chodzi o artystkę, ale o nich. Właśnie stan umysłu widać na twarzy i w całej postawie artystki, gdy podnosi wzrok i spotyka spojrzenie osoby naprzeciwko. Twarz, choć nieruchoma, wyrażała emocje. Każdy odczytuje te emocje jak chce. Dla jednych to miłość, dla innych strach. Stan umysłu twórcy staje się lustrem, w którym każdy odczytuje siebie.

Bliskość

W jednej z metod terapii grupowej elementem terapeutycznym jest tak zwana praca na bliskości. Uczestnicy uczą się czym jest bliskość z drugim człowiekiem, jak ją budować, a także odnajdują swoje własne definicje i potrzeby bliskości. Bazą do zbudowania bliskości jest zauważenie i widzenie drugiego człowieka takim, jakim jest, a nie poprzez iluzje jakie sami stwarzamy. Obok widzenia drugiej osoby, uczestnicy terapii mierzą się z prawdą o tym, jak sami są postrzegani. Metoda ta polega na tym, że dwie osoby siadają naprzeciwko siebie i patrzą sobie w oczy. Mają za zadanie mówienie o tym, co widzą i jak widzą osobę naprzeciwko. Natomiast osoba, której to dotyczy, powtarza każde zdanie dokładnie w takiej samej formie. Potem zmiana, osoba która mówiła –  powtarza.

Z pozoru prosta sprawa, ale gdy się spróbuje, to może się okazać, że nie sposób wytrwać patrząc w oczy drugiemu człowiekowi.

To, co Marina Abramović zrobiła w MoM’ie to wielka i ludzka praca na bliskości. To wydarzenie, które trwało przez kilkaset godzin, miało swój energetyczny wpływ na ludzi i na ludzkość. W skali świata to drobny gest, ale jeden z ważniejszych. Ludzie, którzy siadali naprzeciwko reagowali różnie, płakali, śmiali się, wzruszali, otwierali swoje serce. Wielu z nich po raz pierwszy w życiu doświadczyło uważności drugiego człowieka. Nigdy wcześniej, być może nie byli tak naprawdę zauważani i akceptowani takimi, jakimi są.

W filmie pokazany był dziesięcioletni chłopiec, może trochę starszy, który również usiadł naprzeciwko Mariny. Wytrwał w patrzeniu. Fascynująca była reakcja jego mamy, która rozpłakała się i nie mogła wypowiedzieć słowa. Chłopiec pytał ją, co się dzieje i zapewniał, że z nim wszystko w porządku. Mama łkając powiedziała: „Jestem z Ciebie dumna!” Co czuła matka nie zostało powiedziane, ale była to manifestacja duchowości.

W muzeum obok performance’u Mariny, zwiedzający robili swoje własne perfomance’y, siadali na podłodze naprzeciwko siebie i patrzyli sobie w oczy w milczeniu.

Medytacja

Sama idea performance’u The Artist is Present kojarzy się również z metodami medytacyjnymi, w których osoba medytująca siedzi bez ruchu i ma za zadanie wytrwać nie zmieniając pozycji. Chodzi  o to, by wgłębiać się coraz bardziej we własne odczucia bólu, niewygody i zatrzymać umysł, a z nim ciało w odczuwaniu ciągle nowej potrzeby aktywności.

Marin Abramović przekracza granicę zatrzymania aktywności fizycznej, granicę odczuwania bólu i unieruchomienia w jednej pozycji. Próbuje dotrzeć do najgłębszej istoty siebie, do całkowitej prawdy o sobie, do uwolnienia się.

Spór czy performance Mariny Abramović to sztuka, czy tylko prowokacja może być nie do rozstrzygnięcia. Każdy sam próbując stworzyć definicję sztuki, w jakiś sposób odpowiada na to pytanie lub po prostu je przekracza i pozostawia bez odpowiedzi. Choć nazywanie jest kluczem do poznawania, to nie zawsze temu, co widzimy i doświadczamy udaje się nadać etykietę.

Ostatecznie nie ma znaczenia, czy prace Mariny Abramović nazwiemy sztuką, czy nie. Istotne jest to, co przeżyli uczestnicy i ona sama oraz to w jaki sposób to doświadczenie wpływa na świat.

Będąc na pograniczu Marina Abramović tworzy rzeczy, które opierają się ścisłej klasyfikacji i dopiero wymagają znalezienia na nie osobnej nazwy.

Komentarze
Komentarze do:

"State of mind"

Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję