Magazyn Przestrzeń to połączenie codziennej psychologii z kulturą. To miejsce na odnalezienie siebie, dotknięcie swoich emocji, rozwój osobisty. Jest to także płaszczyzna dla sztuki i artystów. Celem magazynu jest promocja świadomego życia, psychologii, ciekawych inicjatyw, szeroko pojętej kultury oraz utalentowanych twórców.

Przestrzeń © 2016



Website credits: MH

Przeglądaj cały numer

Śmiej się na zdrowie!

Źródło: unsplash.com

Źródło: unsplash.com

Śmiech podnosi jakość naszego życia. Oprócz tego, że dba o nasze zdrowie, dodaje nam energii, czyni nasze życie radośniejszym. Ułatwia nawiązywanie szczerych i trwałych relacji. Pomaga doświadczać szczęścia na co dzień. Cieszyć się wielkimi sukcesami oraz czerpać radość z tzw. zwykłej, szarej codzienności (np. ciepłej herbaty w zimny, pochmurny dzień). Wesoły śmiech zapewnia nam entuzjazm, chęć i siłę do życia. Przyczynia się do tego, że doświadczamy jego pełni. Każda chwila spędzona w radosny sposób powoduje, że tej radości w naszym życiu jest jeszcze więcej. Szczery uśmiech przyciąga dobro i szczęście.

Śmiech redukuje stres

Za redukcję stresu odpowiadają endorfiny (hormony szczęścia), które podczas salw szczerego śmiechu zalewają cały nasz organizm. Uruchamiają się wówczas także inne hormonalne substancje, takie jak np.: adrenalina, noradrenalina, beta endorfiny, które działają podobnie jak morfina. Hamują one bowiem procesy zapalne w organizmie człowieka i działają przeciwbólowo. 

Śmiech wzmacnia system immunologiczny

Podczas śmiechu zwiększa się liczba i aktywność komórek układu odpornościowego i przeciwciał, co wzmacnia obronę naszego organizmu przed wirusami, bakteriami i komórkami nowotworowymi. W 1994 roku doktor Lee S. Berk z Uniwersytetu Loma Linda w Kalifornii przeprowadził eksperyment. Uczestników (sto osób) podzielono na dwie równe grupy. Pierwsze pięćdziesiąt osób miało szczęście, bowiem ich zadaniem było oglądanie przez godzinę komedii. Zbadano im krew pół godziny przed, pół godziny po rozpoczęciu seansu, pół godziny po zakończeniu oraz dwanaście godzin po seansie. Osobom z drugiej grupy, która takiego zadnia nie miała, także pobrano w takich samych odstępach czasu próbki krwi. Krew osób, które oglądały komedię, miała wysoką aktywność immunoglobulin (cząsteczek białkowych, które z krwi dostają się do śliny i w jamie ustnej bronią nas przed wirusami i bakteriami) nawet po dwunastu godzinach. W stresie i przy depresyjnym nastroju obniża się ich ilość, co zwiększa naszą podatność na infekcje. Przeprowadzono także analogiczne badania dotyczące komórek nowotworowych. Wniosek był porównywalny.

Śmiech poprawia wydolność układu oddechowego

Śmiejąc się, dbamy o płuca. Usuwamy bowiem resztki „starego” powietrza, które są siedliskiem i wylęgarnią dla bakterii. Podczas zwykłego oddychania nie dochodzi do całkowitego jego wypchnięcia i bakterie zostają w naszym organizmie, narażając tym samym nas na różne choroby.

To jeszcze nie wszystko.  Śmiech bowiem wzmacnia nasze serce, stabilizuje krążenie i poprawia ukrwienie, obniża ciśnienie krwi, wrażliwość na ból i podnosi czujność mózgu.  Poprzez lepsze i mocniejsze ukrwienie wzmacnia także kości, ścięgna i więzadła. Jest dobrodziejstwem dla wszystkich, którzy się odchudzają, bowiem przyśpiesza metabolizm.

Śmiech w pracy

Śmiech wzmacnia koncentrację (poprzez uruchomienie substancji hormonalnej, jaką jest dopamina), co sprawia, że nauka i praca są efektywniejsze i przyjemniejsze. Porcja śmiechu skierowana do współpracowników wspomaga nawiązywania szczerych relacji i obniża poziom stresu. Wzmaga energię do życia i pracy. Sprawia, że czujemy się zadowoleni, zrelaksowani i odprężeni. Taki stan sprzyja kreatywności i skuteczności w rozwiązywaniu problemów. Ułatwia też podejmowanie decyzji, które w większości są dobrymi decyzjami.

Śmiech uczy akceptacji i dystansu

Śmiech wyraża naszą indywidualność. Każdy z nas śmieje się inaczej, nawet bliźnięta jednojajowe nie śmieją się tak samo. Podczas śmiechu przybieramy różne pozy, robimy dziwne miny, możemy parsknąć, opluć się, wydajemy różne dźwięki. Co doskonale uczy nas akceptacji samego siebie oraz drugiego człowieka, jego odmienności. Przy okazji także dystansu do naszych słabości.

Skutki powstrzymywania śmiechu

Śmiech jest naszym naturalnym odruchem, którego nie trzeba się uczyć. Już w wieku niemowlęcym osiągamy w tym biegłość. Niestety dorosły człowiek uczy się powstrzymywania śmiechu, co ma dla niego bardzo negatywne skutki. Po pierwsze, powoduje utratę radości z życia, bez której traci ono smak. Po drugie, do głosu dochodzą negatywne myśli i czarne wizje, niedające ani chwili spokoju i wytchnienia. Prowadzą do ciągłego nakręcania się negatywnymi emocjami, powodują blokady w ciele, odczuwanie permanentnego stresu, a w konsekwencji do licznych chorób. 

Nawyk uśmiechu

Nasz mózg ma niesamowitą właściwość, która może mieć dla nas zarówno pozytywne, jak i negatywne konsekwencje. To my decydujemy, jak tę cechę wykorzystamy. Można ją porównać do noża, którego używamy po to, by kogoś nakarmić. Jednak tym samym nożem możemy tę osobę skrzywdzić. Podobnie jest z naszym mózgiem. Chodzi bowiem o to, że jeżeli nasz mózg wykonuje często jakąś czynność (np. śmiech/martwienie się), to ją zapamiętuje.  Śmiejąc się częściej wzmacniamy śmiech i stajemy się ludźmi pogodnymi. Natomiast martwiąc się, doprowadzamy do tego, że coraz częściej wpędzamy się w smutny nastrój, tym samym ściągając na siebie coraz więcej czarnych myśli. Przez częste powtarzanie nasz mózg wykształca nawyk. Dlatego należy się codziennie kilkakrotnie zastanawiać, jaką strategię wzmacniamy. Zazwyczaj los odpowiada zgodnie z „zamówieniem”, adekwatnie do myśli i słów nadawcy. Po co miałby robić inaczej? Po co miałby dać radość i szczęście, jeżeli nie potrafimy tego dostrzec? Dlatego ważne jest, aby nauczyć się je przyjmować.

Wdzięczność

Uśmiech doskonale dopełnia słowo dziękuję. Nie wyobrażam sobie, jak można okazać komuś wdzięczność, nie obdarzając go uśmiechem płynącym prosto z serca. Szczery uśmiech potrafi poprawić nastrój bardziej niż tysiące słów pocieszenia.  Ponadto, szczery śmiech zaraża, trudno nam patrzeć obojętnie, jak ktoś „kona ze śmiechu”.

Śmiech podnosi jakość życia i satysfakcję z niego. Uśmiechnij się radośnie i żyj pełnią życia!

Bibliografia:
Desgagnés: Śmiech to zdrowie Terapia śmiechem. Klub dla Ciebie Warszawa 2008;
Gmitrzak: Inteligencja serca. Jak otworzyć serce i doświadczać miłości. Wyd. Studio Astropsychologii 2013;
Hüther: Kim jesteśmy – a kim moglibyśmy być, Grupa Wydawnicza Literatura Inspiruje Sp. z o.o. 2015;
Ch. Liebertz: Terapia śmiechem. Całkiem poważna książka o śmiechu. Teoria i scenariusze zabaw. Wyd. JEDNOŚĆ, Kielce 2011;
Murphy: Potęga podświadomości, Świat Książki, Warszawa 2000;

 

zdjecieGościnnie dla Magazynu Przestrzeń: Jolanta Matyjanka
Coach, trener śmiechu i animator kultury. Początkowo wybrała inną drogę i uzyskała tytuł magistra prawa. Jeszcze do niedawna pracowała w urzędzie. Jednak od dłuższego czasu doświadczała pozytywnej mocy śmiechu i uśmiechu. W związku z tym zapragnęła się tym podzielić i zainspirować innych do cieszenia się życiem, życia w zgodzie ze sobą, akceptacji siebie i swojej drogi.

 

Komentarze
Komentarze do:

"Śmiej się na zdrowie!"

Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję