Magazyn Przestrzeń to połączenie codziennej psychologii z kulturą. To miejsce na odnalezienie siebie, dotknięcie swoich emocji, rozwój osobisty. Jest to także płaszczyzna dla sztuki i artystów. Celem magazynu jest promocja świadomego życia, psychologii, ciekawych inicjatyw, szeroko pojętej kultury oraz utalentowanych twórców.

Przestrzeń © 2016



Website credits: MH

Przeglądaj cały numer

Rozmowa o żałobie

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. To czas refleksji, odpoczynku, spotkań z przyjaciółmi i rodziną. Wielu z nas w tym okresie bardziej dotkliwie niż na co dzień przeżywa stratę ukochanych osób. Wracają wspomnienia, tęsknimy. Zdarza się, że odczuwamy pustkę, którą trudno czymkolwiek wypełnić. Ważne, żebyśmy czuli wtedy wsparcie bliskich. Choć towarzyszenie osobie przeżywającej żałobę nie jest łatwe, spotkanie z drugim człowiekiem w doświadczeniu straty może być bardzo wartościowe dla obu stron.

graf. Arkadiusz Jankowski

graf. Arkadiusz Jankowski

Jak towarzyszyć?

W Fundacji NAGLE SAMI od pięciu lat wspieramy osoby po stracie bliskich. Rozmawiając z nimi, często zauważamy ich ogromną samotność. Doświadczenie izolacji, poczucie bycia porzuconym w czasie żałoby bywa wyjątkowo dotkliwe.

Dlaczego zdarza się, że otoczenie unika kontaktu z osobą po stracie? Przyczyn może być wiele. Towarzysząc osobie w żałobie, konfrontujemy się z jej cierpieniem i świadomością własnej śmiertelności, co wzmaga lęk egzystencjalny. Poza tym, osoby w żałobie nie zawsze są otwarte na pomoc innych. Ich reakcje bywają trudne i niezrozumiałe. Co zrobić, kiedy bliski po stracie złości się lub kiedy zachowuje się tak, jakby nic się nie stało? Jak rozumieć jego zachowanie, kiedy raz mówi, że chce być sam, innym razem szuka kontaktu? Jak zareagować, kiedy płacze? W jaki sposób określić granicę między sytuacją, kiedy faktycznie pomagamy, a tą, kiedy narzucamy się z pomocą?

Naszym zdaniem, istotne jest przede wszystkim to, żeby nie zostawiać osoby po stracie samej sobie. Ważne, żeby miała świadomość, że bliscy są „do dyspozycji”, jeśli będzie ich potrzebowała. Warto zwrócić uwagę, że te potrzeby mogą być różne. Czasami dobrze jest po prostu posiedzieć razem, popłakać, pomilczeć, nie uciekając od tematu straty. Wysłuchać, co osoba w żałobie chce nam powiedzieć, z szacunkiem dla niej i akceptacją dla jej przeżyć, bez oceniania czy dawania „dobrych rad” w rodzaju „wszystko przed tobą” czy „inni mają gorzej”. Są też sytuacje, w których potrzebna jest konkretna pomoc w zwykłych, codziennych czynnościach, np. w zakupach, przygotowaniu posiłku czy opiece nad dziećmi.

Ważne, żeby starać się podtrzymywać kontakt, być cierpliwym i wyrozumiałym, dać bliskiej osobie czas na przeżywanie straty. Jednak, jeśli jej zachowanie zaczyna nas niepokoić – pojawiają się na przykład kłopoty ze snem, brak apetytu, zaniedbywanie dotychczasowych obowiązków, wyglądu czy higieny, wyraźnie obniżony nastrój utrzymujący się przez dłuższy czas, należy poszukać specjalistycznej pomocy, na przykład psychologa lub psychiatry. Pomocny może okazać się kontakt do naszej Fundacji, gdzie osoby w żałobie mogą m.in. skorzystać z bezpłatnych konsultacji psychologicznych, terapii indywidualnej czy dołączyć do grupy wsparcia.

Jednocześnie warte podkreślenia jest to, żeby towarzysząc bliskim w procesie przeżywania żałoby, nie zapominać o sobie i własnych potrzebach, zachować uważność na siebie i swoje uczucia.

Czego unikać?

Czasami zdarza się, że mimo dobrych chęci, nasza pomoc okazuje się w jakiś sposób trudna dla osoby po stracie. Może się tak wydarzyć na przykład kiedy „na siłę” szukamy słów pocieszenia, zapewniamy, że „wszystko będzie dobrze” i „trzeba wziąć się w garść”. Równie trudne mogą być sytuacje, w których udajemy, że nic się nie stało, unikamy rozmów o stracie, proponujemy wspólne wyjścia czy żartujemy w celu rozładowania atmosfery. Wówczas nasz bliski może mieć wrażenie, że nie akceptujemy jego emocji i w naszej relacji nie ma przestrzeni na wyrażenie tego, co przeżywa.

Mimo różnych nieporozumień czy błędów, które zdarza się popełniać, z naszej perspektywy najwięcej cierpienia przysparza osobom po stracie przekonanie, że „ludziom w żałobie należy dać święty spokój”. Uważamy więc, że mimo obaw warto próbować wspierać naszych bliskich w trudnym doświadczeniu straty, zachowując przy tym szacunek dla ich autonomii i dbając o siebie.

Jeśli są sytuacje, w których czujemy się niezręcznie, możemy powiedzieć otwarcie: „Nie jestem pewny, co powiedzieć… czy mogę coś dla ciebie zrobić?”.

Inicjatywy Fundacji NAGLE SAMI

Jednym z celów Fundacji NAGLE SAMI jest pokazanie, że o śmierci i żałobie można, a nawet trzeba rozmawiać – nie tylko z terapeutą.

Wspólnie z Fundacją Rak’n’Roll realizujemy akcję Musimy porozmawiać, której celem jest zwrócenie uwagi na potrzebę rozmowy i wsparcia osób w obliczu straty i w żałobie. W ramach akcji 3 listopada podopieczni Fundacji Nagle Sami i Fundacji Rak’n’Roll mieli okazję obejrzeć film w reż. Jędrzeja Michalaka i wziąć udział w dyskusji m.in. o tym, jak trudno szczerze rozmawiać o śmierci, jak ciężkie chwile przeżywają osoby po stracie bliskich.

Staramy się również tworzyć przestrzeń do rozmowy o żałobie w miejscu pracy, organizując interwencje oraz szkolenia z zakresu wsparcia organizacji w związku ze śmiercią pracownika/osoby bliskiej pracownika. Realizujemy je w ramach projektu szkoleniowego Fundacji – NAGLE ZMIANA.

Osoby towarzyszące bliskim po stracie zachęcamy do odwiedzenia strony Fundacji, lektury Poradnika dla osób w żałobie oraz do kontaktu z Telefonem Wsparcia pod numerem 800 108 108.

Gościnnie dla Magazynu Przestrzeń:
dr Piotr Kiembłowski – psycholog, psychoterapeuta, trener biznesu, Członek Zarządu Fundacji NAGLE SAMI
Edyta Grzegory – psycholog Fundacji NAGLE SAMI

Komentarze
Komentarze do:

"Rozmowa o żałobie"

Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję