Magazyn Przestrzeń to połączenie codziennej psychologii z kulturą. To miejsce na odnalezienie siebie, dotknięcie swoich emocji, rozwój osobisty. Jest to także płaszczyzna dla sztuki i artystów. Celem magazynu jest promocja świadomego życia, psychologii, ciekawych inicjatyw, szeroko pojętej kultury oraz utalentowanych twórców.

Przestrzeń © 2016



Website credits: MH

Przeglądaj cały numer

Recenzja książki: Lion. Droga do domu

Mały chłopiec, który rozpaczliwie chce wrócić do domu, rozgląda się po zatłoczonej ulicy. Wszechobecny tłum pozwala mu dostrzec jedynie wąską szczelinę między budynkami, gdzie przez chwile może się schować. W głowie kołacze mu się jedynie jedna myśl ,,Jak wrócić do domu?”

fot. Magazyn Przestrzeń, PG

Pociąg, który zmienił wszystko

Saroo jest chłopcem, który z jednej strony doświadczył strasznej tragedii, z drugiej zaś niezwykłego szczęścia. Jego życie pełne niespodziewanych zbiegów okoliczności i przedziwnych wydarzeń stało się inspiracją do napisania książki Lion. Droga do domu.

Przeżycia chłopca są niezwykłe i dramatyczne, jako pięciolatek wybiera się na wycieczkę z bratem, docierają na dworzec, pod jego nieobecność, zaspany Saroo wsiada do pociągu, który odmienia jego życie. Zagubiony i przestraszony dostaje się na ulice Kalkuty, jedno z największych miast Indii. Mały chłopiec walczy o przetrwanie wśród niebezpiecznych ulic, żebrząc o jedzenie i próbując przeżyć bez rodziny i bliskich. Kilka razy unika śmierci od utonięcia, dzięki bezinteresownej pomocy bezdomnego, jego wrodzony instynkt i spryt pomagają mu uniknąć niebezpieczeństw związanych z handlarzami żywym towarem, łowcami organów i alfonsów.

Mały chłopiec, który dzielnie znosi niewygody, znajduje również pomoc dobrych ludzi, dzięki którym odmienia się jego los. Za pomocą organizacji ISSA ma szanse na nowe życie w rodzinie adopcyjnej. Jego wielkie szczęście dopiero się zaczyna – trafia pod opiekę australijskiego małżeństwa i staje się ich synem.

Saroo i droga do domu

Rodzice Saroo pomagają mu oswoić się z nową kulturą, uczą języka, ale także nie pozwalają zapomnieć o dawnej ojczyźnie –  Indiach. Wycofany i ostrożny Saroo dopiero po kilku miesiącach opowiada swoją niezwykłą historie, która jeszcze nie raz ma wzbudzić zdziwienie i podziw dla odważnego pięciolatka, który przetrwał na ulicach Kalkuty.

Chłopiec staje się mężczyzną i mimo że czuje się Australijczykiem, nie zapomina o swoich korzeniach. Podejmuje żmudną i pełną niepowodzeń próbę odnalezienia dawnej rodziny. Z pomocą przybywają mu Internet oraz własne wspomnienia. Czy Saroo odnajdzie biologiczną matkę i spotka się z rodzeństwem?

Siła ludzkiej odwagi – Lion. Droga do domu

Trudno sobie wyobrazić przeżycia małego chłopca oraz trudności w odnalezieniu rodziny w Indiach. Książka Saroo Brierley’a pokazuje jak ludzka siła charakteru, wola przetrwania oraz upór pomagają osiągnąć nawet z pozoru niemożliwe rzeczy. Mały chłopiec, który w przeszłości utracił wszystko, pokazuje, że liczy się tu i teraz – a o to, co ważne, zawsze warto walczyć do końca.

Od 2 grudnia w kinach można oglądać film na podstawie książki Lion. Droga do domu.

Lion. Droga do domu, Saroo Brierley
Wydawnictwo Znak Literanova

Komentarze
Komentarze do:

"Recenzja książki: Lion. Droga do domu"

Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję