Magazyn Przestrzeń to połączenie codziennej psychologii z kulturą. To miejsce na odnalezienie siebie, dotknięcie swoich emocji, rozwój osobisty. Jest to także płaszczyzna dla sztuki i artystów. Celem magazynu jest promocja świadomego życia, psychologii, ciekawych inicjatyw, szeroko pojętej kultury oraz utalentowanych twórców.

Przestrzeń © 2016



Website credits: MH

Przeglądaj cały numer

Postanowienia (nie tylko) noworoczne

Początek roku zawsze skłania nas do refleksji. Zastanawiamy się, co w naszym życiu nie do końca wygląda tak jak powinno? Jak możemy to poprawić? Co możemy w sobie zmienić? Efektem tego bywają noworoczne postanowienia. Nad tym tematem chciałbym się zatrzymać.

Od dłuższego czasu zauważam w ludziach dwie skrajne postawy. Jedna grupa ludzi twierdzi, że Nowy Rok to dobry czas na przemyślenia i zrobienie postanowień. Jest to dla nich nowy początek, czas rozliczeń. Niestety, bardzo często kończy się tylko na postanowieniach. Wir codziennej pracy, obowiązki, lenistwo – to wszystko potrafi niweczyć wszelkie próby reformy własnego życia. Z kolei druga grupa ludzi twierdzi, że nie warto robić żadnych postanowień na Nowy Rok, będąc zdania, że lepiej na bieżąco starać się poprawiać w naszym życiu to, co tej poprawy wymaga. Tutaj kończy się to czasem tak, że z tych samych powodów – nadmiaru pracy, obowiązków czy z lenistwa – nie podejmujmy na samym początku odpowiedniej refleksji, która jest fundamentalna i potrzeba poświęcić na nią trochę czasu. Zanim się obejrzymy, mijają dni, tygodnie i miesiące. I wtedy przychodzi dopiero ten moment, kiedy uzmysławiamy sobie, że to nie tak miało wyglądać.

Zatem, jak powinno to wyglądać? Uważam, że te dwie skrajne postawy najlepiej jest połączyć. Najważniejszą rzeczą jest rzeczywista chęć zmiany w naszym życiu. Aby to osiągnąć, potrzebny jest czas i refleksja, które pozwolą nam powolutku się zastanowić, co jest w danej chwili problemem, co chcemy poprawić. Trzeba umieć też zaobserwować schematy, w które wchodzimy i którymi się kierujemy. Często to właśnie w nich leży problem i to je należy zreformować w pierwszej kolejności. I rzeczywiście – Nowy Rok jest dobrym momentem na tego rodzaju refleksję. To czas, kiedy w jakimś sensie zaczynamy od nowa. To punkt naszego ‘startu’. Ale co zrobić, by zaraz nie zrezygnować z przedsięwziętych postanowień? Warto skrupulatnie je weryfikować i powtarzać nasz ‘start’ w kółko, na bieżąco, tyle razy, ile to będzie potrzebne i z częstotliwością, jaką sami uznamy za stosowną. Dla jednych ‘start’ będzie zaczynał się każdego nowego dnia, dla innych na początku każdego tygodnia, a dla jeszcze innych na początku każdego miesiąca. Gdy pod koniec dnia, albo tygodnia czy miesiąca, zweryfikujemy nasze postanowienie i uznamy, że nie poszło nam najlepiej, to nie należy się zniechęcać. Warto się wtedy zastanowić, dlaczego się nie udało oraz co można poprawić i wówczas wrócić na nasz ‘start’.

Oczywiście, nie musimy czekać na Nowy Rok, by zastanowić się nad naszym życiem. Z pewnością, jest to bardzo dobra okazja na tego typu rozważania, ale rzecz jasna – nie jedyna. Od nas samych tylko zależy, czy będziemy chcieli znaleźć i poświęcić czas na swój własny rozwój i weryfikować skrupulatnie nasze osiągnięcia. Na pewno warto spróbować. Tyle razy, ile będzie potrzeba.

Komentarze
Komentarze do:

"Postanowienia (nie tylko) noworoczne"

Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję