Magazyn Przestrzeń to połączenie codziennej psychologii z kulturą. To miejsce na odnalezienie siebie, dotknięcie swoich emocji, rozwój osobisty. Jest to także płaszczyzna dla sztuki i artystów. Celem magazynu jest promocja świadomego życia, psychologii, ciekawych inicjatyw, szeroko pojętej kultury oraz utalentowanych twórców.

Przestrzeń © 2016



Website credits: MH

Przeglądaj cały numer

O przytulaniu

graf. Urszula Zabłocka

graf. Urszula Zabłocka

31 stycznia przypada Międzynarodowy Dzień Przytulania. To dobra okazja, aby przypomnieć sobie, jak ważną częścią naszego życia jest ta, wydawałoby się tak niepozorna, czynność.

Człowiek, jako istota społeczna, przytulanie ma we krwi. Dziecko, rodząc się jest zupełnie bezbronne i zdane na łaskę innych, łaknie więc ono dotyku i bezpiecznego przytulenia. Każdy rodzic wie, że dziecko najłatwiej uspokaja się na rękach, najchętniej by ich zresztą nie opuszczało. Niemowlę dorasta, lecz potrzeba przytulania nie znika. Dziecko może bawić się samo dopóki jednak nie przydarzy mu się coś złego, wtedy od razu szuka bezpiecznych objęć mamy.

O znaczeniu przytulania świadczyć może ta oto historia. W XIII w. władcą Sycylii był Fryderyk II – człowiek niezwykle oczytany, władający wieloma językami. Wierzył on w tzw. teorię prajęzyka, według której człowiek rodzi się ze znajomością jakiegoś starożytnego języka, a jego późniejsza nauka służy tylko doskonaleniu tej umiejętności. Aby przekonać się, który z języków starożytnych jest tym naturalnym, władca przeprowadził eksperyment. Grupie 651 matek odebrano dzieci i oddano je pod opiekę piastunek. Dzieci miały zapewnione pożywienie, jednak zabronione było przytulanie ich i komunikowanie się z nimi w jakikolwiek sposób. Podania donoszą, że eksperyment nie powiódł się, ponieważ wszystkie dzieci zmarły. Pomimo spełnienia wszystkich ich potrzeb fizjologicznych, nie były one w stanie poradzić sobie bez czynności przytulania. Czy historia ta jest prawdziwa? Nie wiadomo, ciężko byłoby dziś powtórzyć taki eksperyment. Jednak badania prowadzone na wychowankach domów dziecka potwierdzają, że do prawidłowego rozwoju dziecku nie wystarcza jedynie zaspokojenie potrzeb materialnych. Dzieci wychowywane bez rodziców są słabsze, mają niższą odporność i osiągają gorsze wyniki w nauce. Tak zwana choroba sieroca niesie w sobie poważne konsekwencje na całe życie – dzieci pomimo apetytu nie rosną i nie przybierają na wadze, są ospałe lub nadmiernie pobudzone, mają problemy z koncentracją i wyobraźnią, nie okazują inicjatywy i brak im empatii. W okresie dojrzewania często wchodzą w konflikty z prawem.      

Konieczność tulenia potwierdza medycyna. Przytulanie wyzwala we krwi duże ilości oksytocyny. Jest to hormon produkowany przez podwzgórze, nazywany hormonem miłości. Odpowiada za poczucie bezpieczeństwa i przywiązania, pozwala nam tworzyć relacje oparte na zaufaniu. Dobry dotyk obniża też poziom kortyzolu, hormonu stresu. Powoduje to spadek ciśnienia krwi, zmniejszenie stężenia glukozy oraz uspokojenie pracy układu pokarmowego.      

O tym, jak bardzo brakuje nam dzisiaj przytulania, świadczą liczne akcje FREE HUGS. Pierwszą przeprowadził w 2006 roku Juan Mann. Nie radził sobie on z problemami, był w trudnej sytuacji i potrzebował wsparcia. Na jednej z ulic w Sydney stanął z kartką z napisem „darmowe przytulanie”. Po pewnym czasie zaczęły podchodzić do niego kolejne osoby – tylko po to, by go przytulić. To zdarzenie uważa się za początek akcji i kampanii Free Hugs, którą powtórzono już niezliczoną ilość razy. Popularność tego typu działań pokazuje nasz współczesny problem – coraz rzadziej pozwalamy sobie na fizyczny kontakt z innymi, co wcale nie oznacza, że potrzebujemy go mniej.

Znana amerykańska psychoterapeutka, pionierka w terapii rodziny – Virginia Satir, o przytulaniu powiedziała tak: „By przeżyć, trzeba nam czterech uścisków dziennie. By zachować zdrowie, trzeba ośmiu uścisków dziennie. By się rozwijać, trzeba dwunastu uścisków dziennie.”. Tulmy się więc na zdrowie. Codziennie!

Komentarze
Komentarze do:

"O przytulaniu"

Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję