Magazyn Przestrzeń to połączenie codziennej psychologii z kulturą. To miejsce na odnalezienie siebie, dotknięcie swoich emocji, rozwój osobisty. Jest to także płaszczyzna dla sztuki i artystów. Celem magazynu jest promocja świadomego życia, psychologii, ciekawych inicjatyw, szeroko pojętej kultury oraz utalentowanych twórców.

Przestrzeń © 2016



Website credits: MH

Przeglądaj cały numer

Lęk przed utratą kontroli

graf. Urszula Zabłocka

graf. Urszula Zabłocka

Kiedy zapytamy osoby niemające kontaktu z psychologią/psychiatrią, z czym kojarzą im się zaburzenia lękowe, najprawdopodobniej usłyszymy odpowiedzi: lęk przed wysokością, pająkami, przestrzenią, wystąpieniami publicznymi. Oczywiście fobie stanowią dosyć szerokie spektrum tego typu zaburzeń, jednakże „lęk” to sprytny zawodnik, potrafiący doskonale się maskować i ukrywać pod bardzo różną postacią.Możemy tu mówić o: napadach paniki czy uogólnionych zaburzeniach lękowych (tzw. lęk wolnopłynący, gdzie nie potrafimy zidentyfikować bezpośrednio jego przedmiotu), zaburzeniach obsesyjno-kompulsywnych (dla mniej wtajemniczonych- tzw. nerwica natręctw), trudnościach adaptacyjnych czy zaburzeniach występujących pod postacią somatyczną (m.in. zaburzenia hipochondryczne).

Wielokrotnie lęk stanowi podłoże zaburzeń charakteru. Osobowość anankastyczną, czyli obsesyjno-kompulsywną, cechuje dominacja myślenia oraz działania, kult racjonalizmu i pragmatyzmu, który dewaluuje wartość emocji, intuicji, spontaniczności. Jednostki te stosują te same mechanizmy obronne, które występują u osób z objawami: obsesji (czyli niechcianych, natrętnych myśli) oraz kompulsji (niepożądanych, przymusowych działań). Ludzie o takiej organizacji osobowości są zazwyczaj bardzo sumienni, obowiązkowi, wymagający wobec siebie, przejawiają skłonności do perfekcjonizmu, oszczędności. W czym zatem tkwi problem, skoro przytoczone powyżej cechy mogłoby się wydawać bardzo pożądane w dzisiejszym świecie? Kto nie chciałby zatrudnić pracownika, zawsze przygotowanego do swojej pracy, wywiązującego się w terminie z wszystkich powierzonych zadań, a w dodatku realizującego projekty z dużą starannością i precyzją? W rzeczywistości, życie ludzi z anankastycznym zaburzeniem osobowości jest zubożałe o emocjonalny aspekt doświadczenia. Zanim jednak skoncentruję się na mechanizmach obronnych czyli sposobach radzenia sobie z frustracją, napięciem, niepokojem, przedstawię jakie jest podłoże tego zaburzenia.

Odwołując się do tradycji psychodynamicznej, podstawowy konflikt osób z taką organizacją charakteru dotyczy uczucia złości (na fakt bycia nadmiernie kontrolowanym) oraz lęku przed karą, krytyką. W dzieciństwie, osoby takie na ogół były poddawane przez rodziców (bądź jednego z nich) surowemu wychowaniu, w którym dominowała moralizacja, wzbudzanie poczucia winy, wstydu. Do typowych wypowiedzi, które dziecko mogło usłyszeć z ust dorosłych mogły należeć: „grzeczne dziewczynki tak nie postępują”, „powinieneś…”, „co powiedzą inni, gdy..?”. Spełnianie zewnętrznych oczekiwań staje się priorytetem, a „ja powinnościowe” wygrywa walkę z „ja przyjemnościowym”. Z drugiej strony, osobowość obsesyjno-kompulsywna mogła kształtować się wskutek całkowicie przeciwnej postawy rodzicielskiej. W domach, gdzie brakowało zasad, jasnych standardów, a rodzice nie posiadali wystarczających kompetencji, by stawiać wymagania swoim dzieciom, musiały one same wypracować sobie strategie radzenia sobie z poczuciem braku stabilności. Ich silna determinacja mogła wynikać z dużego pragnienia niepowielania błędów swoich opiekunów. Jakie zatem mechanizmy obronne stosują osoby o takiej organizacji osobowości? Podstawowym z nich jest mechanizm izolacji, czyli oddzielenia uczuć od poznawczego aspektu doświadczenia. Zastanówmy się, jak często słyszymy relacje osób mówiących o naprawdę traumatycznych przeżyciach tonem tak beznamiętnym, jakby opowiadały o niedzielnym obiedzie. Ten prymitywny mechanizm, choć w niektórych ekstremalnych sytuacjach może stanowić bardzo doskonałe narzędzie adaptacyjne (np. niedopuszczenie do siebie bardzo trudnych emocji ofiar katastrof, wojen, ataków terrorystycznych), w codziennym życiu utrudnia realne zmierzenie się z problemem. Pamiętajmy bowiem, że to właśnie emocje pełnią dla naszego organizmu funkcję informacyjną, ukierunkowują nasze zachowanie i motywują do podjęcia konkretnych działań zaradczych. Mechanizm izolacji stanowi również podstawę bardziej zaawansowanych, tzw. wtórnych mechanizmów obronnych (wyższego rzędu), takich jak: intelektualizacja, racjonalizacja czy moralizacja. W odróżnieniu od tego pierwszego, osoby stosujące intelektualizację dopuszczają do siebie możliwość odczuwania emocji, potwierdzają ich przeżywanie, jednakże w rzeczywistości pozostają zahamowane. Sposobem minimalizowania przykrych emocji może być również: racjonalizacja własnych działań oraz ich moralizacja, czyli odwoływanie się do „powinności”. Czyż nie łatwiej jest pogodzić się z utratą pracy, mówiąc, że „tak naprawdę nie sprawiała mi ona satysfakcji, poza tym stać mnie na coś lepszego”? Czy nie przyjemniej uporać się z poczuciem winy, kiedy po bardzo surowym ukaraniu dziecka, rodzic powie „to wszystko dla jego dobra, ja tak byłem wychowywany i tak się powinno postępować z dziećmi”?  

Powyższe mechanizmy dotyczyły osobowości obsesyjnej, i choć często łączy się ona z kompulsywnością, mechanizm obronny tej drugiej opiera się głównie na anulacji. Polega on na podejmowaniu działań (np. kompulsywne mycie rąk) w celu złagodzenia emocji, z którymi nie możemy sobie poradzić. Ile osób kompulsywnie objada się, nadużywa alkoholu czy substancji psychoaktywnych, tylko po to, aby nie dopuścić do siebie przykrego afektu. Podjęcie działania obniża napięcie i „zwalnia” z obowiązku poradzenia sobie z uczuciami w sposób konstruktywny. Jednocześnie „doskonale” pełniąc swoją funkcję, zostaje utrwalone i z czasem może przerodzić się w uzależnienie. Jaką zatem „kontrolę” mają nad swoim życiem osoby, które usilnie obawiają się jej utraty?  Czy to nie paradoks, że najbardziej twórcze i najbardziej oryginalne dzieła, projekty, pomysły powstają bez planowania?

Komentarze
Komentarze do:

"Lęk przed utratą kontroli"

Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję