Magazyn Przestrzeń to połączenie codziennej psychologii z kulturą. To miejsce na odnalezienie siebie, dotknięcie swoich emocji, rozwój osobisty. Jest to także płaszczyzna dla sztuki i artystów. Celem magazynu jest promocja świadomego życia, psychologii, ciekawych inicjatyw, szeroko pojętej kultury oraz utalentowanych twórców.

Przestrzeń © 2016



Website credits: MH

Przeglądaj cały numer

Lanzarote – dzieło natury i artysty

El Hierro, La Palma, Gomera, Teneryfa, Gran Canaria, Fuertaventura, Lanzarote – siedem Wysp Kanaryjskich w kolejności od najdalej oddalonej od wybrzeży Afryki, do tej najbliższej (a właściwie najbliższych, ze względu na ułożenie dwóch ostatnich „jedna nad drugą”). Miejsca wybierane coraz częściej jako miejsce wakacyjnego odpoczynku. Najprawdopodobniej pierwszą zasiedloną wyspą była Lanzarote i stało się to ok. I-II wieku n.e. Znaną nam dziś nazwę zawdzięcza ona przybyłemu ok. 1312 roku włoskiemu nawigatorowi – Lancelotto Malocello. W 1402 roku wyspa trafiła we władanie Hiszpanii, za sprawą żeglarza wysłanego przez króla tego kraju. Mimo, iż oficjalnie należy uznać ją za hiszpańską, mieszkańcy dumnie nazywają się Kanaryjczykami i w trosce o swoją tożsamość, niejednokrotnie zapisują na murach: „Canary No Spain”. Lata 1730-1736 uczyniły wyspę charakterystyczną. Liczne wulkaniczne erupcje sprawiły, iż ok. ¼ Lanzarote pokryła lawa i wulkaniczny pył. Dziś wulkany można podziwiać w Parku Narodowym Timanfaya. Historia tej najbardziej niezwykłej wyspy Archipelagu Wysp Kanaryjskich zaczyna się od nowa w 1968 roku, kiedy powrócił na nią Cesar Manerique, malarz i architekt, który łącząc swoje dzieła z naturą, stworzył miejsca niezwykłe. Zapraszamy w podróż jego śladami.

Droga przecinająca pamiątki pozostawione po erupcji; fot. Magazyn Przestrzeń, M.Z

Droga przecinająca pamiątki pozostawione po erupcji; fot. Magazyn Przestrzeń, M.Z

Cesar Manerique do swojego miejsca urodzenia przybył z wizją. Przede wszystkim postanowił zahamować turystyczny rozwój wyspy tak, aby przynajmniej blisko jej połowa pozostała naturalna i w miarę możliwości – zielona. Mimo, iż od śmierci artysty (zmarł w 1992 w wypadku samochodowym na Lanzarote) minęło wiele lat, mieszkańcy przyzwyczaili się do tego zamysłu. Wciąż możemy natknąć się na malutkie, świeżo dosadzone palemki, sztucznie nawadniane spod grubej warstwy pyłu wulkanicznego. Również za jego sprawą rozebrano wiele inwestycji budowlanych, tworzonych w trakcie uzyskiwania lub bez uzyskania pozwolenia na budowę. Koszt jednej z nich opiewał na 270 milionów euro (!). Artysta był przeciwny rozbiórkom starych domów (na rzecz ich modernizacji) oraz budowaniu wieżowców (na rzecz tradycyjnych niskich budynków). Krajobraz wyspy rozjaśnia także biały kolor ścian domów, kościołów i budynków użyteczności publicznej.

Kościoł Matki Boskiej z Guadelupe (XVI w.) w Teguise, dawnej stolicy wyspy; fot. Magazyn Przestrzeń, M.Z

Kościoł Matki Boskiej z Guadelupe (XVI w.) w Teguise, dawnej stolicy wyspy; fot. Magazyn Przestrzeń, M.Z

Chcąc podziwiać dzieła Cesarego Maneriqe, wystarczy wybrać się… dokądkolwiek. Wiele rond i skrzyżowań zostało przez niego zwieńczonych wind toys, rzeźbami poruszającymi się na skutek wiatru.

Wind Toys; fot. Magazyn Przestrzeń, M.Z

Wind Toys; fot. Magazyn Przestrzeń, M.Z

Pierwszym dziełem artysty jest Jameos Del Aqua. Wykorzystując naturalny wulkaniczny tunel, Manerique stworzył jaskinię z naturalnie odbijającym się światłem i niesamowitą akustyką. To miejsce napawa spokojem i aż przytłacza niezwykłością natury. W nagromadzonej w jaskini wodzie, żyją niezwykłe malusieńkie kraby-albinosy.

Jaskinia Jameos del Aqua; fot. Magazyn Przestrzeń, M.Z

Jaskinia Jameos del Aqua; fot. Magazyn Przestrzeń, M.Z

Odpowiednio rozmieszczone szpary w skałach, tworzą niezwykłe odbicia na wodzie.

6

Jameos del Aqua; fot. Magazyn Przestrzeń, MZ

Na zewnątrz artysta stworzył błękitną lagunę kontrastującą z ciemnością jaskini.

7

Błękitna Laguna – Jameos del Aqua; fot. Magazyn Przestrzeń, MZ

O wszystkich dziełach Manerique, o łączeniu natury z zamysłem i talentem można by napisać książkę (i niejedną napisano!). Jego ostatnia praca to niezwykły ogród kaktusów – Jardin de Cactus. Zgromadzono tam ok. 1400 gatunków kaktusów, zarówno z Wysp Kanaryjskich (licznie tu rosnących) jak i m.in. z Meksyku, Chile, Peru, Madagaskaru czy Tanzanii. Zostały umiejscowione na licznych piętrach skalnych, u których szczytu znajduje się młyn z XVIII wieku.

8

Jardin de Cactus; Źródło: Wikipedia

Lanzarote pełna jest niezwykłości i sprawia, że odpoczywa nie tylko ciało, ale i umysł. Można mieć wrażenie, że ta mała wyspa zbombardowana została przez cuda natury, dzieła Manerique i liczne typowe atrakcje turystyczne, które dosłownie czają się na każdym rogu. Oto kilka takich smaczków:

9

Tradycyjne kanaryjskie Tapas; fot. Magazyn Przestrzeń, MZ

Wrak statku, który osiadł na mieliźnie u wybrzeży Lanzarote; fot. Magazyn Przestrzeń, MZ

Wrak statku, który osiadł na mieliźnie u wybrzeży Lanzarote; fot. Magazyn Przestrzeń, MZ

I na koniec, coś dla fanów kina. Lanzarote „zagrało” w filmie „Przerwane objęcia” w reżyserii Pedro Almodovara (2009) z Penelope Cruz w roli głównej. Bohaterowie spędzali czas m.in. na Playa de Famara, plaży, słynącej z silnych wiatrów (i co za tym idzie – wielkich fal), wydm i romantycznych usypisk osłoniętych kamieniami, służących do ochrony przed sypiącym się piaskiem.

Kadr z filmu „Przerwane objęcia” (2009). Playa de Famara; Źródło: iberostar.com

Kadr z filmu „Przerwane objęcia” (2009). Playa de Famara; Źródło: iberostar.com

Komentarze
Komentarze do:

"Lanzarote – dzieło natury i artysty"

Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję