Magazyn Przestrzeń to połączenie codziennej psychologii z kulturą. To miejsce na odnalezienie siebie, dotknięcie swoich emocji, rozwój osobisty. Jest to także płaszczyzna dla sztuki i artystów. Celem magazynu jest promocja świadomego życia, psychologii, ciekawych inicjatyw, szeroko pojętej kultury oraz utalentowanych twórców.

Przestrzeń © 2016



Website credits: MH

Przeglądaj cały numer

Każdy koniec świata ma w sobie początek nowego życia

Źródło: kaboompics.com

Źródło: kaboompics.com

Każdy z nas przechodził w swoim życiu choć jeden koniec świata i z pewnością na nie jednym stał zakręcie. Życie nas nie oszczędza i codziennie od nowa uczy pokory. Ale nie tylko… w pakiecie daje nam też resztki nadziei, bo mimo wszystko – „musi być dobrze”. Każdy koniec ma w sobie już jakiś pierwiastek nowej drogi. Nie znasz jej, więc budzi w Tobie strach. Najważniejsze, by ten strach w sobie pokonać i z jeszcze kiełkującą odwagą wejść w to, co przynosi nam życie. Daj się namówić, bo zwyczajnie warto zrobić krok do przodu!

Strach ma wielkie oczy, a czas pędzi co sił

Odkąd pamiętam każdy koniec ‘czegoś’ budził we mnie poczucie strachu. Z jednej strony to zupełnie normalne, ludzkie, przewidywalne, bo przecież wychodzisz z bezpiecznej strefy komfortu. Ale z drugiej strony… to coś, co potrafi skutecznie sparaliżować, zatrzymać w miejscu na długi czas. Tyle, że ten czas nie będzie na nikogo czekał – jest bezwzględny. On będzie przeciekał przez palce i z całych sił pędził przed siebie, biorąc udział we wszystkich życiowych maratonach. A Ty? Zostaniesz na rozdrożu z poczuciem, że COŚ Ci umyka i świadomością, że nie każde COŚ da się odzyskać.

Czas na zmiany!

Ktoś kiedyś powiedział, że zmiany są potrzebne, bo oznaczają postęp. I pewnie większość się z tym zgodzi. Ja się zgadzam i myślę sobie, że wszystko dzieje się w życiu „po coś”. Nawet te złe doświadczenia ostatecznie przekuwamy w most kamieni milowych, po których przejdziemy dalej, mogąc zrobić kolejny krok do przodu. To rozwija, sprawia, że dorastamy i że naprawdę żyjemy. Brak zmian to zgubna stagnacja, totalna monotonia i bezruch. Brak zmian to cicha i powolna śmierć, która potrafi deptać po piętach bez względu na to, w jakim jesteś wieku i ile chorób masz za sobą. Pociesza jednak fakt, że istnieje metoda, dzięki której człowiek może wyrwać się z objęć życiowego letargu. Ta metoda to – odwaga, decyzja i działanie. Najlepiej jest zacząć od małych rzeczy. W głowie pojawił się pomysł o kursie językowym? Nie odkładaj niczego na przysłowiowe „potem”, bo istnieje ryzyko, że będziesz to robić w nieskończoność. Właśnie w tym momencie wykonaj choć jeden mały krok – zadzwoń do szkoły językowej, kup potrzebne materiały, zapisz się na kurs, itd. Wszystko to w swoim czasie zaprocentuje, możesz mi wierzyć na słowo!     

Akt odwagi – wstęp do nowego życia

Dobrze wiem, że każdy koniec świata chce się odłożyć na inny czas. Niech zdarzy się jak najpóźniej, przecież nie jestem jeszcze gotowy/gotowa. Tyle tylko, że na koniec czegokolwiek nigdy nie będzie właściwego momentu. To po prostu musi się zdarzyć. Dzisiaj jestem bogatsza o tę mądrość życiową. Z drugiej strony wiem też, że czasem człowiek musi dotknąć ostatecznych granic, aby wreszcie zrozumieć potrzebę zmiany, a w swojej słabości znaleźć siłę i odpowiednią dozę odwagi. Stąd już bardzo blisko do podjęcia nieodwracalnych decyzji. Kiedy te zapadną, zaczynasz doświadczać prawdziwej magii. Nie potrafię inaczej tego nazwać – słowo „magia” chyba najlepiej oddaje cały ten zbiór pozytywnych zdarzeń, najtrafniej określa szereg dobrych ludzi, którzy nagle stają na Twojej drodze. I wszystko zaczyna układać się w jedną, logiczną całość, jakby w zgodzie z dawno już obmyślonym planem. 

Zacznijmy od początku

Dzisiaj wiem, że szczęścia nie można sobie wmówić. Można go szukać w tych małych rzeczach, licząc, że w ten sposób przysłonimy brak poczucia radości czy satysfakcji ze spraw nieco większych, często dla nas kluczowych. Ale to rozwiązanie na krótką chwilę, które sprawia, że powoli „umieramy”… od środka.

Znajdziesz w sobie siłę, by przetrwać trudne rozstanie, kolejny raz podejść do niezdanego egzaminu, zmienić pracę, adres, kolor włosów. Znajdziesz odwagę, aby pokonać każdą chorobę i nawet jeśli potkniesz się o jakiś kamień na swojej drodze, wstaniesz mocniejszy. Jeśli ja to wiem, prędzej czy później i Tobie uda się zrozumieć, że koniec ZAWSZE oznacza jakiś początek. A przepis na szczęście jest jeden: „Pierwsza zasada życia. Rób rzeczy, których się boisz” (Rebeca Michaelson).    

Komentarze
Komentarze do:

"Każdy koniec świata ma w sobie początek nowego życia"

Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję