Magazyn Przestrzeń to połączenie codziennej psychologii z kulturą. To miejsce na odnalezienie siebie, dotknięcie swoich emocji, rozwój osobisty. Jest to także płaszczyzna dla sztuki i artystów. Celem magazynu jest promocja świadomego życia, psychologii, ciekawych inicjatyw, szeroko pojętej kultury oraz utalentowanych twórców.

Przestrzeń © 2016



Website credits: MH

Przeglądaj cały numer

Fryzjerzy

 
popraw

Projekt plakatu – Paulina Wojdyna

 
FRYZJERZY to choreograficzny projekt dyplomowy Hanny Korzeniowskiej, studentki III roku Wydziału Wokalno-Aktorskiego na kierunku Musical i choreografia ze specjalnością Choreografia i techniki tańca w Akademii Muzycznej im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów w Łodzi.
 
Inspiracją spektaklu był wiersz Juliana Tuwima „Fryzjerzy”, do którego muzykę skomponował Wojciech Wild. Następnie powstał kolejny utwór jego autorstwa, będący interpretacją muzyczną wiersza Antoniego Słonimskiego „Żal”, a także kompozycja dźwiękowo-instrumentalna „Fryzjerskie tango”, w której dźwięki fortepianu mieszają się z odgłosami przyrządów fryzjerskich. 
 
Spektakl opowiada historię dwóch zakochanych par. Tanecznego duetu Fryzjerki oraz Fryzjera, stanowiącego wyobrażenie, a zarazem odzwierciedlenie relacji rozgrywającej się pomiędzy muzyczno-wokalnym duetem, który tworzą On (pianista, wokalista) i Ona (wokalistka).
 
Celem projektu jest wykreowanie formy scenicznej o charakterze musicalowym. Dramaturgia spektaklu została zbudowana w oparciu o elementy ruchowe i dźwiękowe charakterystyczne dla czynności wykonywanych w codziennej pracy fryzjera. Zarazem, jest to doskonała możliwość stworzenia dialogu pomiędzy poszczególnymi dziedzinami sztuki oraz ich młodymi twórcami. W efekcie powstanie harmonijne przedstawienie muzyczne, którego filarem będzie muzyka, poezja, śpiew, teatr, ruch, oprawa plastyczna, kostiumy i scenografia, a także taniec. 
 
Projekt wymaga jednak dofinansowania. Jego twórcy pragną wielokrotnie wystąpić ze spektaklem oraz otrzymać szansę pojawienia się w wielu inspirujących miejscach kultury w kraju. Nie chcieliby, żeby „Fryzjerzy” byli jedynie jednorazowym występem w ramach obrony dyplomu licencjackiego. Z kilkorgiem z nich rozmawiamy na łamach Przestrzeni. 

HANNA KORZENIOWSKA – koncepcja, reżyseria, choreografia, występuje w spektaklu jako Ona (wokalistka)

Hanna KorzeniowskaJoanna Niedziela: Jak powstała fabuła spektaklu?
Hanna Korzeniowska: Moim ulubionym okresem w historii polskiej literatury było zawsze dwudziestolecie międzywojenne i związana z nim działalność grupy literackiej Skamander. Ich poezja jest niezwykle barwa i różnorodna. Pełna witalności, humoru i ironii, a co najważniejsze bliska każdemu, bo czyniąca swoim bohaterem zwykłego człowieka. Dlatego też wybór był oczywisty. Od początku wiedziałam, że dzięki tej poezji może powstać bardzo ciekawa historia. Natrafiłam na wiersz Juliana Tuwima „Fryzjerzy” i to on wraz z muzyką Wojciecha B. Wilda stał się największą inspiracją. Potem powstała kompozycja do wiersza Antoniego Słonimskiego „Żal”. Zestawienie treści tych obu utworów z muzyczno-dźwiękowym miłosnym „Fryzjerskim tangiem”, spowodowało, że zdecydował się opowiedzieć historię, czworga młodych ludzi, która mimo poetyckiej formy przedstawienia, ma wiele wspólnego z naszymi codziennymi dylematami. Co jest w życiu najważniejsze? Rozwój osobisty czy bliskie relacja z drugą osobą? Czy da się te sfery ze sobą połączyć?

Joanna Niedziela: Jaką formę ma spektakl dyplomowy?
Hanna Korzeniowska: Jest to spektakl muzyczny. Muzyka jest w nim wykonywana na żywo. Dwoje wokalistów śpiewa piosenki. Mamy również jeden utwór, który jest oparty na dźwiękach piania i przyrządów fryzjerskich. Do wtóru tego wszystkiego tańczy dwójka tancerzy.

Joanna Niedziela: Czym inspirowała się Pani tworząc ruch do spektaklu?
Hanna Korzeniowska: Najważniejszą inspiracją był temat spektaklu i jego tytułowy utwór „Fryzjerzy”. Decyzja o tym, że chcę opowiedzieć historię bohaterów, którzy są fryzjerami od razu ukierunkowała moje myślenie o choreografii. Zaczęłam szukać inspiracji do jej stworzenia w przestrzeni i wyposażeniu salonu fryzjerskiego. Poprzez obserwację działania przedmiotów takich jak nożyczki, grzebień czy suszarka i improwizację z tancerzami, badałam ich dynamikę i formę poruszania się. Inspirowałam się także kształtami wspomnianych narzędzi.

KATARZYNA STEFANIA DĘBSKA – scenografia, stylizacja kostiumów

Joanna Niedziela: Czym zainspirowała się Pani tworząc scenografię do dyplomu? Co było impulsem do wybrania właśnie takich rozwiązań?
thumb____Kasia_resize_600_600Katarzyna Stefania Dębska: Tym, co jest dla mnie szczególnie ważne w procesie projektowania przestrzeni jest zrozumienie potrzeb osób, które mają się w niej poruszać i korzystać z niej. W przypadku spektaklu muzycznego próbuję również wejść w dialog ze współtworzącym go dźwiękiem. Muzyka Wojciecha Wilda we „Fryzjerach” stała się pretekstem do wprowadzenia na scenę prawdziwych przyrządów fryzjerskich  takich jak grzebienie, nożyczki, szczotki, które podwieszone od góry na niewidocznych dla odbiorcy żyłkach, stwarzają w jednej ze scen surrealny nastrój, jednocześnie funkcjonują jako instrumenty. Zdecydowałam się również na zastosowanie luster, które w swoim zmultiplikowaniu budują klimat miejsca wbrew swemu założeniu chłodnego, naznaczonego samotnością, pustką, z którego chciałoby się uciec w inną rzeczywistość. Ich odbicia i głębia sygnalizują  szansę, nadzieję dotknięcia owego innego świata, który pozostanie jednak tylko w sferze ułudy, czegoś nieosiągalnego. Pomiędzy lustrami usytuowałam zamknięte w pionowych osiach srebrne lamety, które są poniekąd przedłużeniem luster, a w swej formie nawiązują do struktury włosa, która ożywa tylko w zestawieniu z ruchem tancerzy, staje się elementem ich powietrza oraz podkreśleniem niestabilności, ulotnych emocji. Pojawiające się za ową srebrną ścianą pojedyncze żarówki, pozwoliły mi na zasugerowanie miasta, nokturnowej ulicy, gdzie mimo złudnych wyobrażeń, wątpliwości dotyczących emocji i relacji między postaciami są stale obecne. „Fryzjerzy” stali się dla mnie niesamowitym bodźcem do wykreowania miejsca, w którym realizm miesza się ze światem onirycznym, naznaczonym melancholią i tęsknotą.

WOJCIECH B. WILD – kompozytor, pianista, wokalista, w spektaklu występuje jako On

thumb___Wojtek_resize_600_600Joanna Niedziela: Czym inspirował się Pan tworząc muzykę do spektaklu „Fryzjerzy”?
Wojciech B. Wild: Klucz do moich inspiracji w poszczególnych kompozycjach odnalazłem w twórczości Skamandrytów. Charakterystyczne dla tej grupy poetów było właśnie skupienie się na codzienności – tym, co na pierwszy rzut oka zwyczajne. To zainspirowało mnie do stworzenia prostych, a zarazem mających duże znaczenie form obrazujących powszechne czynności fryzjerskie.

Joanna Niedziela: Jak formował się styl muzyki wykorzystanej w spektaklu? Jak by Pan go określił?
Wojciech B. Wild: Styl w spektaklu musi być elastyczny. Mamy w końcu na scenie ruch, śpiew oraz muzykę. Styl nie mógłby ograniczać żadnych z nich. Ponadto, moim zamiarem jest stworzyć jedność z muzyką a dopełniające elementy tj. scenografia i światło uwydatniają ten efekt. W spektaklu odnajdziemy elementy musicalu, poezji śpiewanej, tanga oraz instrumentalnej muzyki połączonej z zapętlanymi dźwiękami przyrządów fryzjerskich. Cała muzyka wykonywana  będzie na żywo. Tak przyjęta przez nas forma, ma za zadanie podkreślić autentyczność i efemeryczność twórczości.

received_10209557736806425

Galeria zdjęć

Jeśli spodobał wam się projekt Fryzjerzy, możecie wesprzeć go na tej stronie.

Komentarze
Komentarze do:

"Fryzjerzy"

Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję