Magazyn Przestrzeń to połączenie codziennej psychologii z kulturą. To miejsce na odnalezienie siebie, dotknięcie swoich emocji, rozwój osobisty. Jest to także płaszczyzna dla sztuki i artystów. Celem magazynu jest promocja świadomego życia, psychologii, ciekawych inicjatyw, szeroko pojętej kultury oraz utalentowanych twórców.

Przestrzeń © 2016



Website credits: MH

Przeglądaj cały numer

Chaos, czyli zmiana pracy

Chaos czyli zmiana pracy, jak radzić sobie z sytuacją odnalezienia się na rynku, co pomaga w szukaniu własnej drogi, dlaczego lepiej robić to co się lubi, niż to, za co dostaje się dużo pieniędzy.

Źródło: unsplash.com

Źródło: unsplash.com

Jak przeżyć zmianę pracy i nie zwariować?

Prędzej czy później następuje ta chwila, kiedy w twoim życiu pojawia się praca zawodowa. Pieniądze, sława i kariera – zazwyczaj tak sobie to wyobrażasz, albo przynajmniej marzysz, że tak będzie. Czasami jednak rzeczywistość jest zupełnie inna – nieduże zarobki, trudności w porozumieniu się z zespołem lub zgrzyty z szefem, czyli codzienność pracownika. Jednak co wtedy, kiedy nie ma pracy, chcesz mieć inną lub zostałeś zwolniony? Jak przeżyć chaos związany z nową perspektywą, jaka rysuje się na horyzoncie, choć wcale nie jest wyczekiwana?

Czekając na nowe

Zmiany zawsze powodują szybsze bicie serca, niepewność i dezorganizację dotychczasowego życia. Staranie się o nową pracę nie należy ani do łatwych, ani do przyjemnych chwil, choć mimo trudnych pierwszych dni i chaosu związanego z wejściem na rynek, po raz pierwszy lub kolejny, można z tego doświadczenia czerpać wiele dobrego.

Po pierwsze, dzięki wyzwaniu jakim jest znalezienie pracy, możemy bardziej poznać siebie, zastanowić się nad tym, co do tej pory było spychane w kąt nieświadomości. Jest to czas, aby zadać sobie fundamentalne pytania – „co lubię?”, „co chcę robić?”, „co mnie interesuje?”,  „w czym jestem dobry/dobra?”. Dzięki temu będziemy mieć większe szanse na pracę, która daje satysfakcję, do której przychodzimy pełni zapału i entuzjazmu, a poniedziałek i poranne wstawanie nie będą karą, a przyjemnością.

Czas jaki mamy po studiach lub ten w trakcie zmiany pracy może dać też niezwykle potrzebny odpoczynek i oddech, aby tak naprawdę zastanowić się jak chcemy, aby wyglądało nasze życie, gdzie w nim umieścić odpoczynek, gdzie rodzinę, a gdzie dążenie do samorealizacji. Ważne są różne filary życia, które możemy zaniedbać, w pędzie po najlepszą posadę. A niestety, kiedy postawimy wszystko na jedną kartę i będzie nią praca, możemy się srogo rozczarować, jeśli tę pracę stracimy lub długo nie będziemy mogli jej znaleźć. W takiej sytuacji wzmaga się nasz stres, doświadczamy napięcia, które odbiera nam energie i wpędza nas w błędne koło zmęczenia i zamartwiania się.

Lepiej czas chaosu potraktować jako weryfikację swoich życiowych wartości, tego co jest ważne i co się liczy, aby w przyszłości bardziej świadomie zarządzać swoim życiem.

Nowa praca – jak ją znaleźć?

Chwila odpoczynku, czas na znalezienie własnej drogi jest dobry, ale mimo wszystko trzeba w końcu podjąć decyzję o szukaniu nowej pracy. Jeśli sami się nie zdecydujemy, może zmusić nas do tego życie – niezapłacone rachunki, czynsz do uregulowania i pusta lodówka.

Szukanie pracy to proces, to pierwsze co trzeba sobie uświadomić. Pierwsze chwile przeglądania ogłoszeń mogą być albo bardzo owocne, albo bardzo dołujące. Chaotyczne klikanie, przerzucanie stron, paniczne poszukiwanie adresów pod jaki można wysłać swój życiorys – tak zazwyczaj wyglądają pierwsze chwile, kiedy konfrontujemy się z rynkiem ogłoszeń. Tu zimna krew i nerwy na wodzy będą bardzo przydatne, dodatkowo kartka z wytycznymi, jakiej pracy szukamy, będzie bardzo pomocna.

Często w przypływie zniechęcenia lub desperacji aplikujemy na ogłoszenia, które są dalekie od naszych oczekiwań. Ambicje odsuwamy na bok, kierując się podszeptami strachu czającego się w głowie – ,,a co jeśli nic lepszego nie będzie, a może nie znajdę pracy, może to jest to, do czego się nadaje?”. W takich chwilach przydaje się szybie zerknięcie na kartkę z opisem naszej idealnej pracy i już wiemy, że to tylko strach, a nie nasza potrzeba, kieruje naszymi działaniami.

W sytuacji, kiedy nie mamy wyjścia, a nowa praca jest nam potrzeba od zaraz, aby przeżyć, warto pomyśleć dwutorowo. Wybrać takie ogłoszenia, które będą jak najbliższe naszym potrzebom i wartościom, a jednocześnie nieustanne podnosić swoje kwalifikacje i budować lepsze CV, co pomaga w dalszym szukaniu idealnego zajęcia. Dzięki temu, łatwiej przeżyjemy zmianę pracy, jeśli nawet nie będzie ona bezbolesna i łatwa, to dzięki szybkiej refleksji, pomoże nam nauczyć się wiele o sobie i naszych potrzebach.

Komentarze
Komentarze do:

"Chaos, czyli zmiana pracy"

Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję